Rozprowadzanie Bitcoinów: co to oznacza dla rynku kryptowalut?


Rozprowadzanie Bitcoinów – co to oznacza dla rynku?

Bitcoin, największa kryptowaluta na świecie, od kilku dni doczekał się niepokojących sygnałów w kontekście jego dystrybucji. Posiadacze kryptowaluty zaczęli rozprowadzać swoje monety, co budzi obawy inwestorów związane z długoterminowymi konsekwencjami tej sytuacji.

Przegrzanie Bitcoina – co pokazują dane łańcuchowe?

Dane łańcuchowe sugerują przegrzanie Bitcoina. Według analizy wskaźnika Coin Days Destroyed (CDD) przeprowadzonej przez CryptoQuant, dla Bitcoina osiągnęły one pięcioletnie maksimum. CDD mierzy liczbę dni, przez które poszczególne jednostki Bitcoina pozostawały nieaktywne, pomnożoną przez ilość transakcji. Historycznie, szczytowy poziom CDD na 60-dniowej średniej kroczącej oznacza, że długoterminowi inwestorzy rozprowadzają swoje monety, co może prowadzić do istotnej korekty cenowej.

Spadek aktywności – sygnał dla inwestorów

Obserwuje się również spadek aktywności na sieci Bitcoina, z liczbą aktywnych adresów w ciągu 24 godzin spadającą do 706,000 (wcześniej powyżej 1 miliona). To może sugerować mniej udanych transakcji BTC. Stosunek Network Value to Transactions (NVT) dla Bitcoina wynosi obecnie 405, co wskazuje na sentyment byków, ale także na przewartościowanie samej kryptowaluty.

Prognozy cenowe i perspektywy rynkowe

Analiza Ali Martineza wskazuje, że cena Bitcoina może spaść do $63,150, jeśli byki nie utrzymają wsparcia na poziomie $68,300, albo wzrosnąć do $70,320. Wydaje się, że cena Bitcoina może spaść przed nadchodzącym halvingiem, zaplanowanym na 19 kwietnia. Istnieje także perspektywa, że Bitcoin może osiągnąć poziom $70,000 w obecnym cyklu, jednak aktualne warunki sugerują, że może to nastąpić dopiero po tym wydarzeniu cyklicznym.

Obecna sytuacja na rynku kryptowalut, zwłaszcza w kontekście Bitcoina, wymaga ostrożności ze strony inwestorów. Niewątpliwie nadchodzące tygodnie będą niezwykle interesujące dla całej społeczności związanej z kryptowalutami.